SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

"Rozwaliłem długopis, wrzeszcząc: sami se to ku**a róbcie!". Kulisy kultowej kampanii "No to Frugo"

Wziąłem ze stołu długopis i wrzeszcząc „teraz to sami se to k….a róbcie!” rozwaliłem im go nad głowami o ścianę. Miałem nadzieję, że nie przesadzam, bo wiedziałem, że traktują nas poważnie jako specjalistów. Nie myliłem się. Po emisji ten film stał się wzorcem dla badaczy, jak trafiać do młodego pokolenia – opowiada Iwo Zaniewski, jeden z twórców kampanii Frugo. Kultowe “No to Frugo” to jedna z najczęściej spontanicznie wymienianych kultowych polskich reklam. Po blisko 30 latach odgrzebujemy ją, by wspólnie z jej twórcami przeanalizować, skąd ten sukces i dowiedzieć się, że z tym brandem wiążą się jeszcze inne, ważne z punktu widzenia polskiej reklamy, wydarzenia. 

Dołącz do dyskusji: "Rozwaliłem długopis, wrzeszcząc: sami se to ku**a róbcie!". Kulisy kultowej kampanii "No to Frugo"

25 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
kopytko
Niezle. Kiedyś Bartek "Zeus" przypisywał sobie to co Pani akant wymyśliła. Btw może tak cykl o akantach, ktorych pomysły wznosiły właścicieli agentur na piedestały...to by dopiero się porobiło...
tak, przydałoby się! szczególnie, że wielu było po kreatywnych studiach i tylko dzięki nim pomysły przechodziły u mniej lub bardziej betonowego klienta
odpowiedź
User
Tomek Atomek
Nie wiem czemu ale mam takie wrażenie, że Frugo kiedyś lepiej smakowało niż dzisiaj.
odpowiedź
User
jaty
Nie wiem czemu ale mam takie wrażenie, że Frugo kiedyś lepiej smakowało niż dzisiaj.


bo miało zupełnie inny skład niż to, które dziś produkuje FoodCare
odpowiedź