SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

"Rozwaliłem długopis, wrzeszcząc: sami se to ku**a róbcie!". Kulisy kultowej kampanii "No to Frugo"

Wziąłem ze stołu długopis i wrzeszcząc „teraz to sami se to k….a róbcie!” rozwaliłem im go nad głowami o ścianę. Miałem nadzieję, że nie przesadzam, bo wiedziałem, że traktują nas poważnie jako specjalistów. Nie myliłem się. Po emisji ten film stał się wzorcem dla badaczy, jak trafiać do młodego pokolenia – opowiada Iwo Zaniewski, jeden z twórców kampanii Frugo. Kultowe “No to Frugo” to jedna z najczęściej spontanicznie wymienianych kultowych polskich reklam. Po blisko 30 latach odgrzebujemy ją, by wspólnie z jej twórcami przeanalizować, skąd ten sukces i dowiedzieć się, że z tym brandem wiążą się jeszcze inne, ważne z punktu widzenia polskiej reklamy, wydarzenia. 

Dołącz do dyskusji: "Rozwaliłem długopis, wrzeszcząc: sami se to ku**a róbcie!". Kulisy kultowej kampanii "No to Frugo"

25 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Bolek
Niezle. Kiedyś Bartek "Zeus" przypisywał sobie to co Pani akant wymyśliła. Btw może tak cykl o akantach, ktorych pomysły wznosiły właścicieli agentur na piedestały...to by dopiero się porobiło...
odpowiedź
User
hm
"Wziąłem ze stołu długopis i wrzeszcząc „teraz to sami se to k….a róbcie!” rozwaliłem im go nad głowami o ścianę" - czy to nie mobbing?
odpowiedź
User
lola
Z tych samych czasów była świetna kampania 4 reklam piwa "Królewskie", z kultowym motywem piosenki "Piłkę kopać chcesz" (z serialu " Do przerwy 0 : 1 " (1969).
czy aby to nie jest przykład super kreatywnej reklamy, która pogrzebała markę na kilka dobrych lat? kilku typerów, w domyślę alkoholików, w komitywie oraz w ukryciu przed żonami wymyka się, by strzelić pifko?
raczej stworzyła! - przynajmniej dla tych, którzy nie byli warsiafskimi pbszymurkami i ją znali...
odpowiedź