SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Oto skład nowego „The Voice Kids”. Kolejny debiut w fotelu trenera

TVP ujawniła skład trenerski 9. edycji  „The Voice Kids”. Obok Cleo i Tribbsa młode talenty oceniać będzie Blanka, która podobnie jak wspomniany producent, także zadebiutuje w roli trenera. Niebawem ruszą nagrania do kolejnej edycji  talent show Dwójki. 

Dołącz do dyskusji: Oto skład nowego „The Voice Kids”. Kolejny debiut w fotelu trenera

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
xm
Przepraszam ale czy Warner mogłby tak wszędzie nie wpierdzielać Bejby. Wszędzie jej pełno a wokalistką jest marną. Potrafi tylko potrząsać tyłkiem. Słaby wzór dla młodzieży. W TVP zmieniło się niewiele od czasu PiS, zblatowanie z Warnerem jak było tak jest.
odpowiedź
User
Ble
Te programy powinny być zakazane w mediach publicznych. Zwykła korpomaszyna promująca wyłącznie członków jury - często osób pozbawionych talentu i jakichkolwiek osiągnięć muzycznych. Przecież polska scena pop to jest taki cringe, że oczy i uszy bolą. To nie przypadek, że żadna polska gwiazda pop jest kompletnie anonimowa po przekroczeniu granic Polski. Zwycięzcy podpisują kontrakty z majorsami i muzycznie przestają istnieć. Robią za celebrytów i słupy reklamowe. Majorsów interesuje zwiększanie sprzedaży muzyki artystów globalnych a lokalnymi podpisują takie kontrakty, żeby ich muzycznie blokować. Parę sztuk zostawią na dożynki i dni miast..
odpowiedź
User
1234
Przepraszam ale czy Warner mogłby tak wszędzie nie wpierdzielać Bejby. Wszędzie jej pełno a wokalistką jest marną. Potrafi tylko potrząsać tyłkiem. Słaby wzór dla młodzieży. W TVP zmieniło się niewiele od czasu PiS, zblatowanie z Warnerem jak było tak jest.

Przecież to tak ma właśnie wyglądać. Wielka trójka ma program do promocji swoich "gwiazdeczek" jak członków jury a przy okazji wyciągną z rynku paru zdolnych dzieciaków i zamienią ich w celebrytów, którzy zamiast nagrywać płyty będą się botoksować, robić zakupy, żenić, rozwodzić itp. To jest gorsze niż cyrograf z diabłem. Coraz częściej dochodzę do wniosków że nie ma sensu pchać się do szołbiznesu a swój talent muzyczny rozwijać wyłącznie w ramach hobby.
odpowiedź