Tak wojsko i geopolityka podbiły nasz internet
Treści o wojsku i geopolityce zyskały ogromne zainteresowanie internautów, gdy ponad trzy lata temu wybuchła wojna w Ukrainie. Wszyscy się wtedy dowiedzieli, kim są Jarosław Wolski czy Jacek Bartosiak. Potem popularność tych treści spadła, ale nadal jest wysoka. Powstają nowe programy czy serwisy. Dlaczego rozwój treści o tej tematyce to głównie zasługa niezależnych twórców, a nie dużych wydawców?
Dołącz do dyskusji: Tak wojsko i geopolityka podbiły nasz internet
Chyba jest kilka punktów wtajemniczenia, np.: zaleganie z alimentami, dużo wolnego czasu od pracy, umiejętność darcia mordy, obłęd w oczach, tęsknota za Sojuzem, przodkowie w bezpiece, milicji itd. Wszystko to składa się na CV potencjalnego kandydata na Kamrata.
Pani ma stylówę na Larę Croft: obcisły T-shirt, obcisłe bojówki :D Ale żeby cringe był jeszcze większy to zaczyna robić to, co instacelebrytki - otwarte usta. Jeszcze tylko dzióbka nie robiła. Nie zdziwię się, gdyby za 2 lata wyląduję w sztabie Brauna albo Sykulskiego :D Na razie to chyba puszcza oko to wyborców Konfy i klimatów okołokonfiarskich, w tym PISowskich (PIS chce przejąć cześć elektoratu bardziej "na prawo"). Na granicy już śmigała z patrolem Bąkiewicza :D Oczywiście ubrana na Larę :D
Ta wojna pokazała, co siedzi w głowach ludzi i jakie mają parcie na szkło...
Jest jeszcze starzejący się Młody Wilk, który już wpadał na Białoruś, by stamtąd podrzucać filmiki ku chwale białoruskowo mira. Wyleniały Wilk ostatnio nagrywa w samochodzie (jak cała ta internetowa rakotwórcza medialnie masa) i chyba przytula się do Jaszczura. Może chce zająć miejsce Ludwiczka? :D