SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Dziwny tekst w "Gazecie Wyborczej". O tym, że pisarz na rowerze elektrycznym zabijał zwierzęta

“Gazeta Wyborcza” opublikowała tekst pisarza Janusza Rudnickiego, w którym autor w literackiej formie chwali się, że przywiózł do Czech rower elektryczny i znalazł sposób na przekraczanie dozwolonej prędkości, pił po drodze kufle, zabijał koty i jeże oraz sarnę. Nawet jeśli to rodzaj fikcji literackiej i prowokacji, postanowiliśmy się dowiedzieć, co stoi za publikacją takich treści. Zapytaliśmy o to Rudnickiego i “Wyborczą”. 

Dołącz do dyskusji: Dziwny tekst w "Gazecie Wyborczej". O tym, że pisarz na rowerze elektrycznym zabijał zwierzęta

20 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Alfred
„sprzedawca w Polsce poinstruował mnie, jak obejść kod limitu prędkości”

To napisał będąc pod wpływem wypitego kufla? Obchodził kod limitu?
Jak się obchodzi kod limitu?
;>
odpowiedź
User
Alfred
„autor pisze w literackiej formie”

A da się pisać w innej? Nieliterackiej, czyli np... Meblowej?
odpowiedź
User
Sasapiens
Zatrudnijcje dziennikarzy, to nie będą zaskoczeni czytając felietony innych dziennikarzy.
odpowiedź