Znany telewizyjny ekspert żegna się z publicznym nadawcą. W tle kolejny skandal
Znany komentator sportowy Gary Lineker odchodzi z BBC wcześniej niż było w planie – powodem jest udostępnienie w social mediach wpisu, który został odebrany jako antysemicki.
Dołącz do dyskusji: Znany telewizyjny ekspert żegna się z publicznym nadawcą. W tle kolejny skandal
Nic ani o Braunie, ani o byciu lewakiem nie wspominałem w moim komentarzu. Wam to już się wszystko kojarzy z tym tzw. prawactwem, nacjonalizmem itp. Zresztą nacjonalizm ma różne odcienie, również te pozytywne (o dziwo!). Macie wyprane i zideologizowane mózgi, takie o których pisał właśnie Orwell w swojej prozie (vide Rok 1984), ale również w krótkich formach (felietonach). Orwell był socjalistą, któremu na sercu leżało dobro każdego człowieka, szczególnie tego biednego i słabego. Zbłądził i miał epizod związany z fascynacją komunizmem, jak zresztą wielu wybitnych intelektualistów, w tym choćby Sartre czy Koestler. Akurat ten drugi po jakimś czasie zrozumiał swój błąd, ten pierwszy natomiast długo szedł w zaparte. Ten prezentyzm w dzisiejszym świecie jest nieznośny. Gość wkleił emoji, więc już a priori został osądzony i okrzyknięty antysemitą. Proces medialny już się odbył. Nie ma miejsca na okoliczności łagodzące. Ja jednak dostrzegam różnicę pomiędzy tym, co państwo Izrael wyprawia w Gazie, za pełnym przyzwoleniem świata zachodnego, a epatowaniem jakimiś symbolami sprzed prawie stu lat. Stacja BBC jest skrajnie nieobiiektywna, bo często tam wchodzę, żeby poczytać o różnych wydarzeniach, w tym o tych mających miejsce w Polsce. Ale tu potrzeba dobrej znajomości języka, żeby wychwycić te tony wybrzmiewające dosłownie z każdego tekstu. Albo niewiele czytałeś tekstów Orwella, albo niewiele z nich zrozumiałeś, skoro Orwell to wg ciebie był lewak. Zreszta Lineker zawsze był skandalistą, i to nie jego pierwszy numer. Ne chodzi tu wcale o bycie apologetą tegoż, ale o mechanizm, który np. dobrze było widać w zakazie krytyki pod adresem Sowietów w tamtych czasach, którzy mimo bycia sojusznikiem Aliantów, byli też państwem totalitarnym. Krytyka pod adresem Izraela została całkowicie wyłączona z głównego medialnego nurtu na Zachodzie, zreszta widać to także w Polsce.
No kto by się spodziewał...