SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Nadal brak decyzji TVP ws. prowadzącej debatę. W tle protesty

Telewizja Polska nie zdecydowała, kto ostatecznie będzie reprezentował ją w roli prowadzącego na debacie 12 maja. We wtorek Krzysztof Stanowski informował, że część sztabów domagała się zmiany dziennikarki Doroty Wysockiej-Schnepf na inną osobę.  
 

Dorota Wysocka-Schnepf, fot. screen z TVP InfoDorota Wysocka-Schnepf, fot. screen z TVP Info

Przed nami jeszcze jedna debata prezydencka z udziałem wszystkich kandydatów - 12 maja w budynku Telewizji Polskiej. Jak ujawnił we wtorek Krzysztof Stanowski, jeden z pretendentów oraz założyciel Kanału Zero, nadawca przekazał sztabom kandydatów, że prowadzącymi debatę mają być Dorota Wysocka-Schnepf (TVP), Radomir Wit (TVN24) oraz Piotr Witwicki (Polsat News)

Część sztabów nie chciała Doroty Wysockiej-Schnepf

Wybór takiej prowadzącej przez TVP miał spotkać się z protestem przedstawicieli części sztabów. – Na 10 albo 11 obecnych na miejscu sztabów, 8 zagłosowało za zmianą pani Schnepf na kogoś innego. 20 minut kłótni. Decyzja TVP w tej sprawie jutro – napisał Stanowski na portalu X.

Czytaj także: TVP produkuje nowy serial szpiegowski

Poprosiliśmy Telewizję Polską o komentarz, ale przekazała nam jedynie, że poinformuje o debacie dopiero, gdy wszystkie szczegóły zostaną ustalone. W środę do godziny 12:00 TVP miała dać kandydatom odpowiedź, kto poprowadzi nadchodzącą debatę, ale tak się nie stało. Nie wiadomo, kto ostatecznie będzie reprezentował telewizję publiczną na spotkaniu 12 maja i czy będzie to Dorota Wysocka-Schnepf.

Po tym, jak Krzysztof Stanowski ujawnił zamieszanie na wtorkowym spotkaniu sztabów z kierownictwem TVP dziennikarka miała podawać dalej na portalu X krytyczny wpis wobec niego. Stanowski skomentował to słowami: “W normalnym państwie, które ma normalne media publiczne (Anglia/BBC), podanie dalej takiego tweeta oznaczałoby zwolnienie z pracy. Natomiast u nas standardy - oczywiście już za poprzedniej władzy - zostały tak zaniżone, że pani Schnepf jest rozpatrywana do poprowadzenia debaty.”

Skąd takie zamieszanie wokół Doroty Wysockiej-Schnepf? Jak opisywaliśmy, jej programy w Telewizji Polskiej wywołują sporo kontrowersji. – Możemy mówić o pewnej jednostronności, kontrowersyjności narracji, która może budzić pewne obawy – oceniał medioznawca Adam Szynol. Dziennikarka prowadzi m.in. w TVP Info audycje „Rozmowy niesymetryczne” oraz “Niebezpieczne związki”.

Debata już 12 maja

W lutym ub.r. wróciła do Telewizji Polskiej, w której pracowała w latach 2004-2016. Prowadziła wówczas „Wiadomości” i programy publicystyczne w TVP1, m.in. „Politykę przy kawie”, a następnie przygotowywała relacje z USA. Po rozstaniu z TVP dołączyła do redakcji „Gazety Wyborczej”.

TVP w trakcie obecnej kampanii pokazywała dotąd - razem z TVN i Polsatem - debatę zorganizowaną 11 kwietnia w Końskich. Pierwotnie miało to być spotkanie jedynie z udziałem Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego, a ostatecznie pojawiło się na nim ośmiu z 13 zarejestrowanych kandydatów. Debatę prowadzili wówczas Joanna Dunikowska-Paź (TVP), Piotr Witwicki (Polsat) i Grzegorz Kajdanowicz (TVN).

Jak informuje portal Wirtualna Polska, wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości Maciej Kurzejewski zaproponował we wtorek na spotkaniu w TVP, żeby nadawca wskazał ponownie na prowadzącą Joannę Dunikowską-Paź. – Zdaniem PiS ta dziennikarka - w przeciwieństwie do Doroty Wysockiej-Schnepf - gwarantowałaby bezstronność. Wedle PiS, TVP jest w stanie wskazać również innych dziennikarzy tej stacji, do której komitet Nawrockiego nie miałby zastrzeżeń – czytamy. Z nieoficjalnych informacji wynika, że bez względu na to, kto ostatecznie poprowadzi debatę, obecność Karola Nawrockiego na niej nie jest zagrożona.

Dołącz do dyskusji: Nadal brak decyzji TVP ws. prowadzącej debatę. W tle protesty

50 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Promek
Niech idzie na pole jak mu nie pasuje...8 lat klamali a teraz co...przestancie wreszcie...dajcie mu pracowac
odpowiedź
User
Jurek
Koniec pis jak im nie pasuje to niech nie przychodzi debate...wszystko udaje brawo pani Dorota
odpowiedź
User
Studentdziennikarsrwa
Jeżeli dziennikarz informacyjny nie pasuje do roli pytającego kandydatów na prezydenta, to znaczy że dramatycznie minął się z powołaniem. Wyobraź my sobie teraz np symbolicznych karnowskich.
odpowiedź